Awantura przed Sejmem. Pielęgniarki próbują dostać się do środka

Protestujące od 3 września pielęgniarki z Podkarpacia w asyście b. ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza próbowały wejść do Sejmu, gdzie chciały rozmawiać na temat podwyżek. Zatrzymała je straż marszałkowska. Spotkanie w tej sprawie odbędzie się w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”.

Przed wejściem doszło do starć i przepychanek. Napierający tłum powstrzymywali funkcjonariusze straży marszałkowskiej, z którą negocjował Arłukowicz. – Chcę wejść do Sejmu, jestem posłem. Proszę mnie wpuścić! – mówił. – Panie Kuchciński, niech pan popatrzy, chcą mnie tu zgnieść – żalił się.

Głos zabrały również pielęgniarki, które przekonywały, że nie zamierzają zaburzać sejmowego porządku. – Panie ministrze, my nie chcemy tu nocować, ani protestować. Chcemy załatwić sprawę – zapowiadały. Funkcjonariusze nie ulegli jednak apelom byłego ministra zdrowia oraz protestujących i nie wpuścili pielęgniarek.

Źródło: https://wiadomosci.wp.pl