Zmiany do ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej

Procedowany w Sejmie RP projekt ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej przewiduje dwie zasadnicze zmiany: możliwość kształcenia na kierunkach pielęgniarstwo i położnictwo również na studiach pierwszego stopnia w prowadzonych w formie niestacjonarnej, oraz wprowadza regulację dotyczącą skorzystania z płatnego urlopu szkoleniowego dla pielęgniarek i położnych w wymiarze do 6 dni rocznie.

Kształcenie przeddyplomowe w zawodzie pielęgniarki i w zawodzie położnej obecnie jest prowadzone na studiach pierwszego stopnia w trybie stacjonarnym i drugiego stopnia w trybie stacjonarnym i niestacjonarnym. Kierunek pielęgniarstwo i kierunek położnictwo  mieszczą się w obszarze kształcenia z zakresu nauk medycznych, nauk o zdrowiu oraz nauk o kulturze fizycznej. Studia na tych kierunkach mają profil praktyczny i trwają nie krócej niż 6 semestrów i nie mniej niż 4720 godzin.

Prezydium Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Stanowiskiem z dnia 15 maja 2018 r. wniosło o pozostawienie obecnych zapisów w ustawie, aby studia pierwszego stopnia na kierunku pielęgniarstwo i na kierunku położnictwo były prowadzone wyłącznie w trybie stacjonarnym. W ocenie samorządu zawodowego zaproponowane zmiany systemu kształcenia w przypadku studiów pierwszego stopnia na kierunku pielęgniarstwo i na kierunku położnictwo ze stacjonarnego na niestacjonarny są niedopuszczalne z uwagi na brak możliwości spełnienia przez podmioty prowadzące kształcenie w zawodzie pielęgniarki, położnej określonych wymagań. W szczególności nie gwarantują one odbycia zajęć praktycznych i praktyk zawodowych w ciągłości, które są niezbędne dla osiągnięcia przypisanych efektów kształcenia a w konsekwencji mogą prowadzić do obniżenia jakości tego kształcenia.

W projekcie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej wprowadzono również przepis przejściowy mający na celu zagwarantowanie pielęgniarkom i położnym do 6 dni płatnego urlopu szkoleniowego w 2019 r. niezależnie od dnia wejścia w życie tej ustawy. Zmiana ta jest realizacją ustaleń zawartych w Porozumieniu z dnia 9 lipca 2018 r. pomiędzy Naczelną Izbą Pielęgniarek i Położnych i Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych a Ministerstwem Zdrowia i Narodowym Funduszem Zdrowia.

Źródło: https://nipip.pl/

Mamy boom na uczelnie kształcące pielęgniarki

Od 2015 r. rośnie liczba uczelni kształcących pielęgniarki. W 2014 r. w Polsce funkcjonowały 74 szkoły, które prowadziły studia na kierunku pielęgniarstwo, a w 2018 r. było już ich 94. Dzisiaj jest ich 98. Równocześnie wzrasta także liczba miejsc na kierunkach pielęgniarskich. Czy to wystarczy, by wypełnić lukę pokoleniową w tym zawodzie?

W roku akademickim 2014/2015 na I roku pielęgniarstwa kształcono 5431 studentów, a w 2018/2019 już 6663.

- W trakcie akredytacji są cztery prywatne uczelnie: Wyższa Szkoła Nauk o Zdrowiu w Bydgoszczy, Filia w Otwocku Collegium Mazovia Innowacyjna Szkoła Wyższa w Siedlcach, Kujawsko-Pomorska Szkoła Wyższa w Bydgoszczy oraz Prywatna Wyższa Szkoła Nauk Społecznych, Komputerowych i Medycznych w Warszawie. Wniosek Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu czeka na rozpatrzenie – informuje Rynek Zdrowia Sylwia Wądrzyk, rzecznik ministerstwa zdrowia.

Coraz chętniej po prawo wykonywania zawodu
- Sytuacja nadal jest jednak bardzo trudna, bo aż 9 tys. pielęgniarek co roku powinno podjąć pracę, by zastąpić te, które wkrótce zaczną odchodzić na emeryturę. Tymczasem studia kończy ok. 5 tys. osób. Na szczęście wzrasta liczba tych, którzy ubiegają się o prawo wykonywania zawodu – odbiera je prawie 5 tys. absolwentów pielęgniarstwa i położnictwa. Wzrost zainteresowania studiami na kierunku pielęgniarstwo i kierunku położnictwo daje nadzieję na zwiększenie liczby pielęgniarek i położnych, które wejdą do systemu – mówi Zofia Małas, prezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych.

Jeszcze dwa lata temu resort zdrowia zakładał, że wykorzystując środki z unijnego programu operacyjnego „Wiedza Edukacja Rozwój” wykształci dodatkowo do 2023 roku ponad 10,5 tys. pielęgniarek. Taka ich liczba nie spowoduje jednak istotnej zmiany w nasyceniu kadrami pielęgniarskimi systemu.

Jak informuje rzeczniczka MZ Sylwia Wądrzyk, od roku akademickiego 2012/2013 limity przyjęć na kierunki pielęgniarstwo i położnictwo, zgodnie z ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym, zostały zniesione. Obecnie uczelnie, w ramach autonomii, mają prawo do określania liczby osób przyjmowanych na te kierunki, mając na uwadze możliwości dotyczące kadry i bazy dydaktycznej oraz poziomu finansowania. Na to jednak potrzebne są pieniądze i bez istotnego wsparcia resortu wiele się zrobić nie da.

Pielęgniarski boom?
Twarde dane pokazują, że otwierane są na nowych uczelniach kierunki pielęgniarskie, na których kształci się coraz więcej pielęgniarek. Jak stwierdza Sylwia Wądrzyk, na niewątpliwy wzrost liczby absolwentów pielęgniarstwa istotny wpływ ma właśnie program wsparcia finansowego studentów pielęgniarstwa, który finansowany jest m. in. ze środków pochodzących z Funduszy Europejskich.

Pełny artykuł na stronie: http://www.rynekzdrowia.pl/