Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych
we współpracy z firmą Evereth Publishing Sp. z o.o.

zaprasza na
REGIONALNĄ KONFERENCJĘ NAUKOWO-SZKOLENIOWĄ
„Postępowanie z raną przewlekłą” – RZESZÓW

która odbędzie się 07 kwietnia 2016 r. o godzinie 9.00

Szczegóły na stronie: www.oipip.rzeszow.pl

Pielęgniarki do lekarzy: ręce precz od naszych praktyk

Ostry protest przeciw planom powołania zespołów lekarsko – pielęgniarskich złożyła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. W zespołach tych rolę koordynatora świadczeń pełniłby lekarz, co zdaniem pielęgniarek ograniczy ich samodzielność. Będą na nich stratne.

Skąd pomysł? – Na początku 2016 r. minister zdrowia Konstanty Radziwiłł powołał zespół, którego głównym celem było opracowanie propozycji założeń projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej (POZ). Sprzeciw wobec propozycji przyjętych w toku prac zespołu wyraziła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych (NRPiP). Zdaniem samorządu „naruszają one zasadę wolności gospodarczej, wyrażoną w Konstytucji RP jako jedną z elementów społecznej gospodarki rynkowej – pisze Onet.

W szczególności – według NRPiP – dotyczy to propozycji tworzenia zespołów lekarsko-pielęgniarskich, w których to lekarze pełniliby rolę koordynatora POZ, a także tworzenia wspólnych list pacjentów przez lekarza, pielęgniarkę i położną.

- W świetle proponowanych zmian należałoby zastanowić się nad celowością i zagrożeniami wprowadzenia w życie tak daleko idących nowych rozwiązań w obszarze podstawowej opieki zdrowotnej, które stanowią zagrożenie dla samodzielności zawodowej pielęgniarek i położnych oraz przyniosą negatywne skutki dla pacjentów – oceniły pielęgniarki.

Samorząd przypomniał, że prawo dokładnie określa kompetencje zawodowe pielęgniarek i położnych, a także zakres świadczeń, jakie mogą udzielać samodzielnie, bez zlecenia lekarskiego. Ponadto w określonym zakresie mają one prawo np. samodzielnie ordynować niektóre leki i wystawiać recepty.

- NRPiP sprzeciwia się propozycjom (…), które doprowadzą do likwidacji samodzielnie funkcjonujących podmiotów pielęgniarskich i położniczych – czytamy w stanowisku. Samorząd krytycznie ocenił też propozycje łącznego kontraktowania świadczeń w zakresie kompetencji lekarza, pielęgniarki i położnej oraz tworzenia jednej wspólnej deklaracji wyboru świadczeniodawcy.

- Oddzielne deklaracje pozwalają wszystkim świadczeniodawcom na rynku świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej działać na równych zasadach i nie stanowią żadnego obciążenia dla pacjenta. Wręcz przeciwnie, sprawiają, iż pacjent w sposób świadomy może wybrać lekarza, pielęgniarkę, położną” – pisze NRPiP.

Portal przypomina, że od 18 lat funkcjonują m.in. podmioty lecznicze założone przez pielęgniarki i położne, które zawierają umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. I tego pielęgniarki gotowe są bronić.

Źródło: www.termedia.pl

Konferencja prasowa medycznych związków zawodowych

W dniu 14 marca 2016 r. odbyła się konferencja prasowa medycznych związków zawodowych.

9  ogólnokrajowych związków zawodowych skupiających wszystkie zawody medyczne porozumiało się ze sobą aby wspólnie doprowadzić do rozwiązania jednego z najważniejszych problemów polskiej publicznej służby zdrowia, jakim jest brak sprawiedliwego systemu wynagradzania jej pracowników.
Jest to jeszcze spuścizna PRL, gdy opiekę zdrowotną traktowano jako gorszy, bo nieprodukcyjny dział gospodarki, a jej pracowników jako osoby będące „na utrzymaniu” społeczeństwa. Sytuacji tej nie zmieniła reforma z roku 1999. Zapowiadane urynkowienie ochrony zdrowia okazało się fragmentaryczne i wybiórcze. Wynagrodzenia pracowników służby zdrowia nie mają rynkowej wartości, bo ceny za refundowane świadczenia zdrowotne też nie są rynkowe, ale ustalane są dowolnie przez państwowego płatnika. W ogromnej większości są one zaniżone w stosunku do rzeczywistych kosztów. Dyrektorzy szpitali, aby nie dopuścić do upadku swoich zakładów, redukują maksymalnie zatrudnienie i płace, stwarzając zagrożenie dla bezpieczeństwa chorych. Publiczna ochrona zdrowia funkcjonuje tylko „dzięki” wyzyskowi ekonomicznemu swoich pracowników.

W systemie nie ma żadnych „pokojowych” mechanizmów kształtowania wynagrodzeń. Pensje pracowników rosną jedynie „od strajku do strajku”. Związki nie godzą się na tak takie rozwiązanie. Zmuszanie pracowników medycznych do strajkowania o należne wynagrodzenie to ich poniżanie, niszczenie etosu ich zawodów, obniżanie ich rangi i zaufania społecznego. Pracownicy służby zdrowia chcą się porozumieć, nie strajkować. Nie zrezygnują jednak ze swoich uzasadnionych postulatów pod wpływem szantażu moralnego stosowanego przez rządzących.

Pełna relacja ze spotkania dostępna na stronie: ozzpip.pl

Pielęgniarki przeciwne propozycjom zmian w POZ

Planowane zmiany w podstawowej opiece zdrowotnej zagrażają samodzielności zawodowej pielęgniarek i położnych – ocenia NRPiP. Resort zdrowia podkreśla, że prace nad projektem założeń do ustawy o POZ trwają, a jego ostateczny kształt nie jest znany.

Na początku 2016 r. minister zdrowia Konstanty Radziwiłł powołał zespół, którego głównym celem było opracowanie propozycji założeń projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej (POZ).

Sprzeciw wobec propozycji przyjętych w toku prac zespołu wyraziła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych (NRPiP). Zdaniem samorządu „naruszają one zasadę wolności gospodarczej, wyrażoną w Konstytucji RP jako jedną z elementów społecznej gospodarki rynkowej”. W szczególności – według NRPiP – dotyczy to propozycji tworzenia zespołów lekarsko-pielęgniarskich, w których to lekarze pełniliby rolę koordynatora POZ, a także tworzenia wspólnych list pacjentów przez lekarza, pielęgniarkę i położną.

Zamach na samodzielność?
„W świetle proponowanych zmian należałoby zastanowić się nad celowością i zagrożeniami wprowadzenia w życie tak daleko idących nowych rozwiązań w obszarze podstawowej opieki zdrowotnej, które stanowią zagrożenie dla samodzielności zawodowej pielęgniarek i położnych oraz przyniosą negatywne skutki dla pacjentów” – oceniły pielęgniarki.

Samorząd przypomniał, że prawo dokładnie określa kompetencje zawodowe pielęgniarek i położnych, a także zakres świadczeń, jakie mogą udzielać samodzielnie, bez zlecenia lekarskiego. Ponadto w określonym zakresie mają one prawo np. samodzielnie ordynować niektóre leki i wystawiać recepty.

Pełny artykuł na stronie: www.rynekzdrowia.pl

W jakiej formie pielęgniarki mają przekazywać raporty?

Problem braku przepisów, określających formę przekazywania raportów pielęgniarskich przedstawił Rzecznik Praw Obywatelskich w wystąpieniu do Ministra Zdrowia Konstantego Radziwiłła.

Jak wskazał Rzecznik postulat uregulowania formy przekazywania raportów, dopuszczającej potrzebę przyjęcia zarówno formy pisemnej, jak i ustnej raportu pielęgniarskiego od dawna jest konsekwentnie przedstawiany przez samorząd pielęgniarek i położnych.

Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych wielokrotnie podkreślała, że przekazanie raportu pielęgniarskiego wymaga od pielęgniarki pozostania w pracy przez ok. 20-30 minut po zakończeniu dyżuru. Za powstałe w ten sposób w ciągu całego okresu rozliczeniowego nadgodziny pracodawcy odmawiają udzielania czasu wolnego lub wypłaty wynagrodzenia wskazując, że wystarczające byłoby przekazywanie raportu pielęgniarskiego w formie pisemnej, a nie jak to ma miejsce w powszechnej praktyce – zarówno w formie pisemnej i ustnej.

W opinii RPO przedstawiony problem nie powinien być sprowadzany tylko do aspektów czasu pracy i pracy w godzinach nadliczbowych pielęgniarki, lecz przede wszystkim powinien podlegać ocenie ze względu na dobro i bezpieczeństwo pacjentów.

Mając właśnie na względzie powyższe wartości, Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych i Konsultant Krajowy w dziedzinie pielęgniarstwa uznali że przekazywanie raportów pielęgniarskich wyłącznie w formie pisemnej jest niewystarczające.

Z tego względu Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do Pana Ministra z uprzejma prośbą o przeanalizowanie przedstawionego problemu i przedłożenie stanowiska w tej sprawie.

Źródło: www.rpo.gov.pl

Krótsze specjalizacje dla pielęgniarek

Do opinii KWRiST trafił projekt rozporządzenia w sprawie kształcenia podyplomowego pielęgniarek i położnych. Ma on zastąpić dotychczas obowiązującą regulację w tym zakresie.

Określono w nim warunki i zasady postępowania kwalifikacyjnego na specjalizację, kurs kwalifikacyjny, specjalistyczny, czy doszkalający. Nowa regulacja skraca czas specjalizacji do 15-20 miesięcy, z obecnie obowiązujących 18-24 miesięcy. Określono w nim również warunki zwolnienia z odbywania specjalizacji w całości lub części.

Wskazano warunki przystąpienia do egzaminu państwowego oraz wniosku formularza. Osoby, które nie przystąpią do egzaminu w wyznaczonym terminie lub ich wynik będzie niepomyślny, będą mogły przystąpić do niego po raz kolejny, bez ograniczeń ilościowych i czasowych.

Określono również ostateczny termin przystąpienia do egzaminu państwowego przez pielęgniarki i położne, które odbyły kształcenie specjalizacyjne w oparciu o „stare” programy kształcenia i nie przystąpiły do egzaminu państwowego lub uzyskały niepomyślny wynik na dzień 31 grudnia 2020 roku. W praktyce oznacza, że uzyskają 10 prób. Ma to za zadanie ograniczyć organizowanie egzaminów na zasadach „starych” i „nowych”.

Doprecyzowano również brzmienie niektórych przepisów pod względem redakcyjnym i legislacyjnym. Wszystkie wprowadzane ułatwienia mają za zadanie powiększyć grono pracujących pielęgniarek i położnych.

Źródło: wartowiedziec.org

Pielęgniarki oburzone propozycją resortu zdrowia

Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych wyraża stanowczy sprzeciw wobec propozycji tworzenia „zespołów lekarsko-pielęgniarskich” z rolą lekarza jako koordynatora podstawowej opieki zdrowotnej oraz tworzenia wspólnych list pacjentów w podstawowej opiece zdrowotnej przez lekarza, pielęgniarkę i położną.

Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych stoi na stanowisku, iż w toku prac Zespołu do opracowania projektu założeń projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej zostały przyjęte propozycje, wobec których Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych wyraża stanowczy sprzeciw, uważając, iż naruszają one zasadę wolności gospodarczej, wyrażoną
w Konstytucji RP jako jedną z elementów społecznej gospodarki rynkowej. W szczególności dotyczy to propozycji tworzenia „zespołów lekarsko-pielęgniarskich” z rolą lekarza jako koordynatora podstawowej opieki zdrowotnej oraz tworzenia wspólnych list pacjentów w podstawowej opiece zdrowotnej przez lekarza, pielęgniarkę i położną.

Zdaniem NRPiP w świetle proponowanych zmian należałoby zastanowić się nad celowością i zagrożeniami wprowadzenia w życie tak daleko idących nowych rozwiązań w obszarze podstawowej opieki zdrowotnej, które stanowią zagrożenie dla samodzielności zawodowej pielęgniarek i położnych oraz przyniosą negatywne skutki dla pacjentów.

Pełny artykuł na stronie: www.medexpress.pl

Spotkanie z Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

W dniu 3 marca odbyło się spotkanie przedstawicieli OZZPiP z Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbietą Rafalską. Rozmowy dotyczyły wzrostu wynagrodzeń pielęgniarek zatrudnionych w Domach Pomocy Społecznej. Minister podkreśliła ogromną rolę, jaką pełnią pielęgniarki zatrudnione w tych jednostkach i zapowiedziała kontynuację działań w zakresie uregulowań prawnych mających na celu poprawę sytuacji finansowej dps-ów.