Spotkanie z Wiceminister Pracy w sprawie podwyżek dla pielęgniarek i położnych.

W dniu 20 października 2015 r. z inicjatywy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Warszawie odbyło się spotkanie przedstawicieli OZZPiP, NRPiP i Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Spotkanie było odpowiedzią na pismo OZZPiP, w którym apelowano o wzrost wynagrodzeń pielęgniarek i położnych wykonujących zawód w DPS, żłobkach oraz placówkach opiekuńczo- wychowawczych .

Notatka ze Spotkania

Pielęgniarki i położne wywalczyły to, co chciały

PODKARPACIE. 14 października minister zdrowia podpisał rozporządzenie umożliwiające wzrost płac pielęgniarek i położnych średnio o 400 zł miesięcznie brutto przez trzy lata.

- Podwyżkę dostaną wszystkie pielęgniarki i położne zatrudnione nie tylko w szpitalach, ale też przychodniach specjalistycznych, podstawowej opiece zdrowotnej (podwyżki od stycznia), stacjach krwiodawstwa czy stacjach sanitarno-epidemiologicznych – mówi Halina Kalandyk, szefowa podkarpackich struktur Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

To będą pieniądze nie do podstawy, o co na początku walczyłyśmy, ale jako dodatek. W skali 3 lat będzie to jednak 900 zł miesięcznie więcej „na rękę”. Dla zarabiających w granicach 1800 zł koleżanek to naprawdę spory zastrzyk gotówki – dodaje Halina Kalandyk.

- Podpisany dokument kończy 10-letnią batalię o poprawę pozycji pielęgniarki i położnej w naszym kraju w aspekcie nie tylko zawodowym, ale także ekonomiczno-medycznym. To wypracowany przez kilka miesięcy rozważny kompromis, który wypełnia większość oczekiwań, zarówno środowiska pielęgniarek i położnych, jak i pracodawców – komentuje Marian Zembala na stronie ministerstwa. – Jesteśmy przekonani, że reformatorskie podjęcie tych działań było konieczne i wymagało odwagi oraz chęci porozumienia także ze strony środowiska pielęgniarskiego i jego reprezentantów.

Domagające się podwyżek wynagrodzeń pielęgniarki, mówiąc o swojej trudnej sytuacji, przywołują statystyki, z których wynika, że w Polsce przypada średnio 5,2 pielęgniarki na 1000 mieszkańców, podczas gdy np. w Szwajcarii – 16, w Danii – 15, a w Czechach i Słowenii – 8. Zdecydowana większość pielęgniarek jest pomiędzy 41. a 65. rokiem życia. Średnia wieku w tej grupie zawodowej to obecnie 48 lat. Według szacunków Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, już za niespełna pięć lat Polacy mogą zostać pozbawieni profesjonalnej opieki pielęgniarskiej i położniczej, jeśli spadek liczby osób wykonujących ten zawód nie zostanie powstrzymany – Dlatego nadal pracujemy nad normami zatrudnienia pielęgniarek. Teraz na 40-łóżkowym oddziale na dyżurze nocnym są 2 pielęgniarki, a powinno być 2 razy tyle – kończy Kalandyk.

Źródło: supernowosci24.pl

Pielęgniarki oczekują, że teraz resort pracy przedstawi propozycję podwyżek

Minister zdrowia podpisał rozporządzenie, zgodnie z którym wynagrodzenia pielęgniarek i położnych mają wzrastać po 400 zł przez cztery lata. Teraz pielęgniarki i położne apelują do ministra pracy i polityki społecznej o podwyżki w podmiotach mu podległych. Ministerstwo deklaruje, że będą rozmowy.

Jak już informowaliśmy minister Marian Zembala podpisał 14 października rozporządzanie o podwyżkach dla pielęgniarek i położnych.

Zgodnie z porozumieniem, jakie resort zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia podpisali z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych oraz Naczelną Radą Pielęgniarek i Położnych, minister miał również przedstawić propozycje średniego wzrostu wynagrodzeń pielęgniarek i położnych zatrudnionych w jednostkach podległych lub nadzorowanych przez Ministerstwo Zdrowia finansowanych z budżetu państwa. Są to m.in. graniczne stacje sanitarno-epidemiologiczne oraz regionalne centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa.

W piśmie kierowanym do OZZPiP minister zaznaczył, że w tym roku otrzymają one podwyżki o 400 zł z wyrównaniem od 1 września (pielęgniarki te, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, otrzymały już 300 zł brutto podwyżki od września, teraz dostaną więc dodatkowe 100 zł).

Minister o transzach podwyżek z budżetu
Minister wyjaśnił również, że z powodu skierowania już projektu ustawy budżetowej do prac parlamentarnych, „brak jest w chwili obecnej możliwości zapewnienia drugiej transzy podwyżek do 1 września 2016 r.”. Oznacza to, że kolejne podwyżki ta grupa pielęgniarek będzie otrzymywać kolejno od: 1 stycznia 2017, 1 stycznia 2018 i 1 stycznia 2019 r.

„Biorąc pod uwagę konieczność zapisania wnioskowanych podwyżek w kolejnych ustawach budżetowych, jak i tryb konstruowania projektów tych ustaw, należy zaznaczyć, że możliwości budżetu państwa w tym zakresie będą wynikać z założeń do projektu ustawy budżetowej na dany rok przyjmowanych ok. pół roku przed jego rozpoczęciem” – czytamy w piśmie ministra.

Przewodnicząca OZZPiP Lucyna Dargiewicz w rozmowie z PAP wyraziła zadowolenie, że kolejna grupa pielęgniarek i położnych dostanie dodatkowe środki. Powiedziała, że placówki finansowane bezpośrednio z budżetu państwa nie podlegały prowadzonym negocjacjom, ale w porozumieniu resort obiecał, że je również obejmą podwyżki.

Pełny artykuł na stronie: www.rynekzdrowia.pl

Lucyna Dargiewicz odpowiada swoim krytykom

Porozumienie Dargiewicz-Zembala krytykowane jest przez pracodawców, przedstawicieli tzw. innych zawodów medycznych, nawet związkowców. Na krytykę w rozmowie z nami odpowiada Lucyna Dargiewicz, przewodnicząca OZZPiP.

- Dogadała się Pani z ministrem Zembalą. Najpierw padły brawa, a potem olbrzymia fala krytyki. Krytykują pracodawcy, przedstawiciele innych zawodów medycznych, nawet związkowcy. Prosimy o odpowiedź. Po kolei każdemu.
- Oczywiście, każdy ma prawo do krytyki. Jestem świadoma jej skali i formy. Jako przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych miałam i mam obowiązek dbać o interesy przede wszystkim członków Związku, w drugiej kolejności pozostałych pielęgniarek i położnych. Reprezentuję środowisko krzywdzone finansowo przez długie lata. Do tego porozumienia prowadził długi proces. Trzeba było najpierw sformułować postulaty, przeprowadzić ankietę, zorganizować się. To się nie stało z dnia na dzień. Proszę też zauważyć, że nie miałam i nie mam legitymacji do występowania w imieniu wszystkich pracowników ochrony zdrowia. Oczywiście, wszystkie zawody medyczne są ciężkie i zazwyczaj źle opłacane. Jednak nikt nie upoważnił mnie do walki w ich interesie.

- Protestowała „Solidarność”.

- Tak, ale gdy zaczynaliśmy starania o podwyżki byliśmy sami. „Solidarność” do naszego protestu nie włączała się przez długi czas: nie pomagała w rozmowach, formułowaniu postulatów czy argumentów.

-Protestują dyrektorzy szpitali, Pracodawcy RP, Polska Federacja Szpitali.
- Cóż mogę odpowiedzieć? Negocjacje płacowe zaczynaliśmy od swoich pracodawców. Zawsze w odpowiedzi słyszeliśmy, że przy obecnej kondycji finansowej zakładów pracy „się nie da”, że „trzeba poczekać”. Doszliśmy do wniosku, że prawdziwa odpowiedź na temat wyceny naszej pracy leży nie w decyzji dyrekcji danej placówki, a w tzw. systemie ochrony zdrowia. Zapukaliśmy więc tam, gdzie decyzje o tym systemie zapadają. Szanuję to, że Minister Zembala miał tyle odwagi, że dialog podjął. I, co najważniejsze, doprowadził go do końca.

- Nie jest pani przykro, gdy słyszy pani te wszystkie oskarżenia pod adresem porozumienia? Tak trudno wywalczonego?

- Owszem, bywa przykro. Ale zrobiłam wszystko co mogłam, w sprawie do przeprowadzenia której zostałam upoważniona. Teraz chodzi tylko o to, by porozumienie zostało w pełni zrealizowane.

Źródło: www.termedia.pl

Rozporządzenie podpisane. Kto się boi podwyżek pielęgniarskich płac?

14 października minister zdrowia Marian Zembala podpisał rozporządzenie umożliwiające coroczny (do 2019 r.) wzrost płac pielęgniarek i położnych średnio o 400 zł. Przed finansowymi skutkami tej regulacji coraz mocniej ostrzegają samorządowcy i pracodawcy, obawiający się drastycznego wzrostu zadłużenia szpitali.

Chodzi o nowelizację rozporządzenia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. – Przepisy wejdą w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia – informuje resort zdrowia.

- Rozporządzenie uzupełnia rozwiązania zawarte w obecnie obowiązującym rozporządzeniu ministra zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz.U. poz. 1400) – czytamy na stronach resortu zdrowia.

Minister zdrowia: osiągnęliśmy rozważny kompromis
- Podpisany dokument kończy 10-letnią batalię o poprawę pozycji pielęgniarki i położnej w naszym kraju, w aspekcie nie tylko zawodowym, ale także ekonomiczno-medycznym. To wypracowany przez kilka miesięcy rozważny kompromis, który  wypełnia większość oczekiwań, zarówno środowiska pielęgniarek i położnych, jak i pracodawców – komentuje Marian Zembala na stronie ministerstwa.

- Jesteśmy przekonani, że reformatorskie podjęcie tych działań było konieczne i wymagało odwagi oraz chęci porozumienia, także ze strony środowiska pielęgniarskiego i jego reprezentantów – dodaje.

Pełny artykuł dostępny na stronie: www.rynekzdrowia.pl

Minister zdrowia podpisał rozporządzenie zapewniające podwyżki pielęgniarkom i położnym

Minister zdrowia Marian Zembala podpisał dziś rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Przepisy wejdą w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

Rozporządzenie uzupełnia rozwiązania zawarte w obecnie obowiązującym rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz.U. poz. 1400).

Najważniejsze zmiany dotyczą:

  • zwiększenia kwot przeznaczonych na wzrost średniego miesięcznego wynagrodzenia dla pielęgniarek i położnych do 400 zł;
  • zapewnienia corocznego (do 2019 r.) wzrostu średniego miesięcznego wynagrodzenia dla pielęgniarek w wysokości 400 zł rocznie (4 x 400);
  • wprowadzenia mechanizmu gwarantującego utrzymanie uzyskanych podwyżek po 2019 r.;
  • uregulowania kwestii wzrostu wynagrodzeń dla pielęgniarek i położnych zatrudnionych w podstawowej opiece zdrowotnej.

Zachęcamy do przeczytania kilku słów od ministra Mariana Zembali, które znajdują się w plikach do pobrania.

Pismo 1

Pismo 2

Źródło: www.mz.gov.pl

OZZPiP apeluje o szybszą nowelizację rozporządzenia ws. podwyżek

Ogólnopolski Związek Zawody Pielęgniarek Położnych zaapelował do premier     Ewy Kopacz o przyspieszenie nowelizacji rozporządzenia w sprawie podwyżek dla pielęgniarek i położnych. OZZPiP oczekuje, że nowelizacja nastąpi do piątku        (16 października), a nie jak planuje minister zdrowia – do 23 października.

Konsultacje społeczne w sprawie nowelizacji rozporządzenia ministra zdrowia nt. ogólnych warunków umów mają zakończyć się do 12 października. Po nich ma jeszcze nastąpić konsultacja przez Komisję Prawniczą Radowego Centrum Legislacji.

„Pani Premier ma bezpośredni wpływ na ten etap konsultacji projektu, zatem prosimy o przygotowanie możliwie szybkiej ścieżki konsultacyjnej w RCL, tak aby Minister Zdrowia mógł wywiązać się z przyjętego zobowiązania i podpisać nowelizację rozporządzenia najpóźniej do 16.10.2015 r.” – czytamy w piśmie OZZPiP do premier Ewy Kopacz.

Jednocześnie OZZPiP informuje, że w środę (14 października) ma się odbyć posiedzenie Zarządu Krajowego Związku, którego celem ma być ocena ”czy Rząd RP ma zamiar przestrzegać warunków Porozumienia z dnia 23.09. 2015 r.”.

PISMO

Prezydent podpisał ustawę o pielęgniarkach i położnych

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o zawodach pielęgniarki          i położnej, która ma m. in. zaradzić niedoborom zatrudnienia w tych zawodach – poinformowała we wtorek (6 października) Kancelaria Prezydenta.

Podpisana ustawa z 15 lipca dotyczy głównie prawa do wykonywania zawodu, w tym dostępu cudzoziemców do niego, przerw w wykonywaniu zawodu oraz działalności dydaktycznej pielęgniarek i położnych.

Dotychczas obowiązująca ustawa uznawała działalność dydaktyczną za wykonywanie zawodu pielęgniarki lub położnej tylko wtedy, jeśli dotyczyła ona kształcenia i doskonalenia pielęgniarek i położnych. Jeśli pielęgniarka prowadziła zajęcia w ramach kształcenia osób wykonujących inne zawody medyczne, np. ratowników medycznych, nie było to traktowane jako wykonywanie zawodu. Nowelizacja to zmienia.

Celem regulacji jest też usunięcie niejasności interpretacyjnych związanych z podjęciem zawodu po przerwie. Pielęgniarka lub położna, która nie wykonuje zawodu łącznie przez okres dłuższy niż 5 lat w okresie ostatnich 6 lat, a zamierza podjąć jego wykonywanie, ma obowiązek zawiadomić o tym właściwą okręgową izbę pielęgniarek i położnych oraz odbyć przeszkolenie. Okres przeszkolenia – maksymalnie sześć miesięcy – wlicza się do okresu wykonywania zawodu.

Nowelizacja ma też złagodzić niedobór pielęgniarek i położnych przez ułatwienie dostępu cudzoziemców do tych zawodów, np. przez skrócenie szkoleń. Wprowadza rozwiązanie, dzięki któremu odbycie stażu adaptacyjnego we wskazanym podmiocie leczniczym można uznać za równoznaczne z odbyciem przeszkolenia. Skraca to okres przeszkolenia cudzoziemców chcących pracować w tych zawodach w Polsce czasowo lub na stałe. Uproszczone zostają też przepisy dotyczące poświadczenia znajomości języka polskiego.

Kolejna zmiana mająca zaradzić niedoborowi pielęgniarek i położnych to uprawnienie osób, które ukończyły liceum medyczne, szkołę policealną albo szkołę pomaturalną kształcącą w zawodzie pielęgniarki lub położnej i nie uzyskały stwierdzenia prawa wykonywania zawodu, a spełniają ustawowe wymagania, do uzyskania stwierdzenia prawa wykonywania zawodu.

Pełny artykuł dostępny na stronie: www.rynekzdrowia.pl